13 listopada 2013

 

W dniu dzisiejszym kilka portali internetowych publikuje informację o wpisie na prywatnym blogu dotyczącym lekarzy z Częstochowy, którzy – po wyczerpaniu innych sposób – podjęli desperacki krok aby zaprotestować przeciwko ZŁYM WARUNKOM LECZENIA CHORYCH (składając grupowo wypowiedzenie z pracy. 

Nie ulega –moim zdaniem – wątpliwości, że autor wpisu na  swoim blogu na temat lekarzy częstochowskich chciał przede wszystkim zwrócić uwagę na siebie. (Dlatego nie spełnię jego oczekiwań i nie wymienię nazwiska). Wskazuje na to napastliwy i prowokujący styl, liczne komentarze, odbiegające od tematu i powierzchowne potraktowanie istoty problemu.

Odpowiadanie na takie prowokacje niewiele ma sensu, bo nie o merytorykę tutaj chodzi. Udowodnia to zresztą – zapewne nieświadomie – sam autor. Z jednej strony  ubolewa nad losem pacjentów, z drugiej apeluje do dyrektora szpitala ( a właściwie do „władz”)  aby się nie ugiąć przed „szantażem” lekarzy. Nie ugiąć się, czyli co? Nie poprawić bezpieczeństwa chorych, nie zatroszczyć się o odpowiedni sprzęt, nie naprawiać aparatury ?  Nie robić nic, żeby nie było niczego! 

Najnowsze

  • 17 sierpnia 2023
  • 26 lutego 2024
  • 21 lutego 2024
  • IX Kongres Wyzwań Zdrowotnych 5 lutego 2024
  • 26 stycznia 2024
  • 25 grudnia 2023
  • 15 grudnia 2023
  • About us 8 grudnia 2023
  • Kalendarium OZZL 2022-2026 23 listopada 2023
  • Urlop szkoleniowy dla specjalisty 17 listopada 2023
  • Dlaczego 8% PKB na Ochronę Zdrowia? 14 listopada 2023
  • Zobacz wszystkie