22 stycznia 2015

 

Ministerstwo Zdrowia opublikowało właśnie kolejne zestawienie przeciętnych wynagrodzeń lekarzy zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w publicznych szpitalach. Zestawienie to jest bardzo ciekawe i jest w istocie doniesieniem ministerstwa samego na siebie, że prowadziło kłamliwą propagandę. Od dawna bowiem obowiązującą tezą głoszoną przez przedstawicieli ministerstwa, szczególnie przez  pierwszego zastępcę ministra, ekonomistę jest, że lekarze zarabiają b. dużo i ich za wysokie pensje są głównym czynnikiem powodującym trudności finansowe szpitali. Tymczasem podane przez ministerstwo zestawienie pokazuje, że przeciętne wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty (czyli lekarza z przeciętnie ok. 15 letnim stażem) oscyluje między 3600 a 5000 złotych i wynosi najczęściej nieco ponad 4 tys.

Jeśli teraz porównamy te wartości z wynagrodzeniem zasadniczym np. sędziego sądu okręgowego (w hierarchii zawodów mniej więcej na tym samym poziomie) to okaże się, że jego (sędziego) wynagrodzenie jest 2 razy większe. (A warto zauważyć, ze sędziowie od lat skarżą się, że są niedoceniani przez państwo, z czym zresztą można się zgodzić).

Oczywiście w obu zawodach są jeszcze dodatki, które – mniej więcej – stanowią ten sam procent pensji zasadniczej. Nie mówię tutaj o dyżurach lekarskich, które żadnym dodatkiem do pensji zasadniczej nie są, ale są wynagrodzeniem za kolejny etat, pełniony – dodatkowo – w nadgodzinach.  

Czy praca lekarza jest  rzeczywiście warta tylko połowy pracy sędziego ?    

Najnowsze

  • 17 sierpnia 2023
  • 21 lutego 2024
  • IX Kongres Wyzwań Zdrowotnych 5 lutego 2024
  • 26 stycznia 2024
  • 25 grudnia 2023
  • 15 grudnia 2023
  • About us 8 grudnia 2023
  • Kalendarium OZZL 2022-2026 23 listopada 2023
  • Urlop szkoleniowy dla specjalisty 17 listopada 2023
  • Dlaczego 8% PKB na Ochronę Zdrowia? 14 listopada 2023
  • 1 lekarz na 150 pacjentów. Tyloma osobami opiekuje się lekarz na dyżurze w szpitalu psychiatrycznym 9 listopada 2023
  • Zobacz wszystkie