21 października 2014

 

Od paru lat jesteśmy świadkami  obejmowania kolejnych grup zawodowych, prowadzących działalność gospodarczą obowiązkiem używania kas fiskalnych. Ostatnio znowu ta lista ulegnie rozszrzeniu. Za każdym razem rządzący uzasadniają te działania potrzebą likwidacji szarej strefy. Dzięki temu do budżetu państwa ma trafić więcej pieniędzy. Kasy fiskalne mają bowiem uniemożliwić ukrywanie dochodów, a z większych dochodów – co oczywiste – będą płacone większe podatki.

Wobec takiego uzasadnienia można by się spodziewać, że – po jakimś czasie  obowiązywania nowych przepisów – rządzący sprawdzą na ile wzrosły wpływy z podatków od danej grupy zawodowej, objętej obowiązkiem używania kas. ZK OZZL zapytał swego czasu Ministerstwo Finansów o taki wzrost w odniesieniu do taksówkarzy. (Spór o wprowadzenie kas w przypadku tej grupy zawodowej był szczególnie ostry). I co ? Okazało się, że Ministerstwo Finansów nie prowadzi takich badań.  Najprawdopodobniej uznano, że nie jest to potrzebne.  Można przypuszczać, że podobnie było w przypadku lekarzy ( w odniesieniu do tej grupy, którą objęto obowiązkiem posiadania kas parę lat temu). 

Brak zainteresowania rządu faktycznym skutkiem podatkowym po wprowadzeniu obowiązku używania kas fiskalnych może rodzić podejrzenie, że nie o likwidację szarej strefy i wzrost przychodów z podatków tutaj chodzi. O co zatem?   

 

Krzysztof Bukiel

Najnowsze

  • 17 sierpnia 2023
  • 13 czerwca 2024
  • Spotkanie w Ministerstwie Zdrowia 23 maja 2024
  • FEMS – Europejska Federacja Lekarzy Etatowych 15 maja 2024
  • Kampania „Zatrzymaj mobbing” 7 maja 2024
  • Zjazd Porozumienia Rezydentów OZZL 13 kwietnia 2024
  • Trzy średnie krajowe od już! 23 marca 2024
  • Kobieta Rynku Zdrowia 11 marca 2024
  • Komisja Zdrowia Sejm RP 29 lutego 2024
  • 26 lutego 2024
  • 21 lutego 2024
  • Zobacz wszystkie