14 marca 2002r.

Pytanie:
Jestem członkiem OZZL, pracuję w szpitalu - publicznym ZOZ-ie w ........

Chciałbym się dowiedzieć,czy pracodawca może odmówić lekarzowi w trakcie specjalizacji zgody na wymagane do specjalizacji staże oraz czy istnieje maksymalny limit, np. roczny ilości stażu.
z poważaniem ...........

Odpowiedź:
Szanowny Panie Doktorze,

Odpowiadając na list Pana Doktora wyjaśniam, że w myśl § 10 ust. 5 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 25 marca 1999r. w sprawie lekarzy i lekarzy stomatologów (Dz.U.Nr 31 poz. 302 z późn.zm.) - pracodawca lekarza wydaje zgodę na odbywanie specjalizacji przed złożeniem przez lekarza wniosku o rozpoczęcie specjalizacji. Zgoda ta obejmuje uczestniczenie lekarza w całym procesie specjalizacji, w tym odbywanie staży kierunkowych. Przepisy nie przewidują możliwości cofnięcia tej zgody, czy też obowiązku wyrażania dodatkowej zgody na poszczególne części specjalizacji, na przykład na odbywanie staży kierunkowych. Inaczej mówiąc, raz wyrażona zgoda wiąże pracodawcę. Zgodnie z § 29 cytowanego rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej po zasięgnięciu opinii Naczelnej Rady Lekarskiej ustala na każdy rok liczbę miejsc dla lekarzy, którzy mogą corocznie rozpocząć specjalizację w danej specjalności, uwzględniając możliwości prowadzenia specjalizacji przez właściwe jednostki organizacyjne oraz dostępność świadczeń zdrowotnych w danej dziedzinie medycyny. Minister ustala też corocznie liczbę miejsc i przydziela środki na specjalizacje odbywane w określonych specjalnościach w ramach rezydentury.

Z szacunkiem Jacek Marczak - Radca prawny OZZL


14 marca 2002 r.

Pytanie:
Uprzejmie proszę o wykładnię prawną w sprawie umów cywilno-prawnych na wykonywanie świadczeń zdrowotnych na zasadach Art. 35 Ustawy o ZOZ. Pracujemy w szpitalu ZOZ ......Kasa Chorych nie dopuszcza tej formy zatrudnienia lekarzy powołując się na opinię UNUZ, natomiast nie przedstawiając jej do wglądu świadczeniodawcom.

Odpowiedź:

Szanowny Panie Doktorze,
Przyznam, że nie bardzo rozumiem motywów nie dopuszczenia stosowania art. 35 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Przepis ten w sposób jednoznaczny stanowi, że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej może udzielać zamówienia na świadczenia zdrowotne niepublicznemu zakładowi opieki zdrowotnej, w zakresie zadań określonych w jego statucie, a także osobie wykonującej zawód medyczny w ramach indywidualnej praktyki (w tym lekarskiej) oraz grupowej praktyce lekarskiej. Umowę taką zawiera się po przeprowadzeniu konkursu ofert. Nie ma więc żadnych przeszkód prawnych do zawierania przez SP ZOZ tego rodzaju umów, a zastosowanie tej formy udzielania świadczeń zdrowotnych jest suwerenną decyzją SP ZOZ.

Z szacunkiem mgr Jacek Marczak Radca prawny OZZL



Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć: tak, nie, albo nie wiadomo i każda odpowiedź będzie prawidłowa. Prawo przewiduje bowiem aż trzy rodzaje reprezentatywności związków zawodowych.

W myśl ustawy o Komisji Trójstronnej ( art. 6 ust.2 ustawy ). - za reprezentatywne organizacje związkowe uznaje się ogólnokrajowe związki zawodowe, ogólnokrajowe zrzeszenia (federacje) związków zawodowych i ogólnokrajowe organizacje międzyzwiązkowe (konfederacje) zrzeszające co najmniej 500 000 pracowników Posiadanie tego rodzaju reprezentatywności daje następujące uprawnienia:
- Prawo udziału w Komisji Trójstronnej,
- Prawo opiniowania założeń i projektów aktów prawnych w zakresie objętym zadaniami związków zawodowych. Nie dotyczy to założeń projektu budżetu państwa oraz projektu ustawy budżetowej, których opiniowanie regulują odrębne przepisy,
- Prawo występowania z wnioskami o wydanie lub zmianę ustawy albo innego aktu prawnego w zakresie spraw objętych zadaniami związku zawodowego. Wnioski dotyczące ustaw związek kieruje do posłów lub organów mających prawo inicjatywy ustawodawczej. W przypadku aktów prawnych niższego rzędu wnioski kieruje się do organów uprawnionych do ich wydania.
OZZL nie posiada tego rodzaju reprezentatywności.

W myśl kodeksu pracy: rozróżnia się reprezentatywność ponadzakładową i zakładową.

Reprezentatywność ponadzakładową ( art. . 241.17. § 1 kodeksu pracy) posiada ta organizacja związkowa ponadzakładowa, która zrzesza:
1) co najmniej pięćset tysięcy pracowników lub
2) co najmniej 10% ogółu pracowników objętych zakresem działania statutu, nie mniej jednak niż dziesięć tysięcy pracowników, lub
3) największą liczbę pracowników, dla których ma być zawarty określony układ ponadzakładowy.

Reprezentatywność tego rodzaju została stworzona przede wszystkim dla celów zawierania ponadzakładowych układów zbiorowych pracy. Posiadanie tej reprezentatywności daje określonemu związkowi prawo veta na zapisy ponadzakładowego układu zbiorowego pracy, co oznacza, że bez zgody tego związku nie może być zawarty układ zbiorowy ponadzakładowy.

OZZL posiada tego rodzaju reprezentatywność, stwierdzoną przez sąd.

Reprezentatywną zakładową organizacją związkową (art. 241.25a. kodeksu pracy) jest organizacja związkowa:

1) będąca jednostką organizacyjną albo organizacją członkowską ponadzakładowej organizacji związkowej uznanej za reprezentatywną na podstawie art. 241.17. § 1 pkt 1 ( czyli zrzeszającej co najmniej 500 tysięcy pracowników) pod warunkiem że zrzesza ona co najmniej 7% pracowników zatrudnionych u pracodawcy, lub

2) zrzeszająca co najmniej 10% pracowników zatrudnionych u pracodawcy.

Jeżeli żadna z zakładowych organizacji związkowych nie spełnia wymogów, o których mowa wyżej reprezentatywną zakładową organizacją związkową jest organizacja zrzeszająca największą liczbę pracowników.

Istnieje możliwość uzyskania reprezentatywności zakładowej jeszcze w ten sposób, że członkowie jednego związku nie mającego cechy reprezentatywności zakładowej ( na przykład Związku Zawodowego Anestezjologów) wskażą na inny związek, bardziej liczny ( na przykład OZZL),jako na ten, który będzie ich reprezentował w negocjacjach dotyczących zakładowego układu zbiorowego pracy. Wówczas sumuje się liczbę członków danego związku (OZZL) i tych członków innego związku ( ZZA) , którzy wybrali dany związek (OZZL) na swojego reprezentanta i - jeżeli ta liczba osiągnie 10% załogi - to związek ten ( OZZL) uzyskuje cechę reprezentatywności zakładowej.

Głównym przywilejem reprezentatywnej organizacji zakładowej jest prawo veta wobec treści zakładowego układu zbiorowego. Jeżeli organizacja związkowa nie ma reprezentatywności zakładowej, to nie ma prawa sprzeciwić się skutecznie treści układu zbiorowego, a zatem w danym zakładzie pracy może zostać zawarty układ zbiorowy, który będzie przewidywał niekorzystne rozwiązania dla członków danego - niereprezentatywnego - związku ( na przykład płace lekarzy mogą być niższe niż płace salowej). Na szczęście - na treść układu zbiorowego musi wyrazić zgodę również druga strona układu czyli pracodawca ( dyrektor).

Drugi przywilej reprezentatywnych organizacji zakładowych wiąże się z ustalaniem zakładowego regulaminu wynagradzania, regulaminów nagród i premiowania, regulaminu zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, planu urlopów lub regulaminu pracy, a także okresów rozliczeniowych, o których mowa w art. 129 § 1.01. oraz w art. 129.04. § 2 zdanie drugie i § 3 Kodeksu pracy. We wszystkich tych sprawach związki zawodowe, działające na terenie zakładu pracy powinny wypracować wspólne stanowisko - aby ich głos był wiążący dla pracodawcy. Jeżeli wszystkie związki zawodowe działające w zakładzie pracy nie zdołają ustalić wspólnego stanowiska, to wystarczy aby to wspólne stanowisko ustaliły związki zakładowe reprezentatywne. Dopiero jeżeli one nie uzgodnią stanowiska wspólnego - decyzję podejmuje pracodawca.

Zakładowe związki reprezentatywne mają jeszcze ten przywilej, że większa ilość ich działaczy jest chroniona (przed zwolnieniem lub zmianą warunków umowy o pracę ) niż w przypadku związku niereprezentatywnego(art. 32 ustawy o związkach zawodowych - obowiązuje od 1 lipca 2003 r.) .

OZZL może mieć reprezentatywność zakładową w jednych zakładach, a w innych - nie posiadać jej.

Związek nie będący zakładowym związkiem reprezentatywnym korzysta ze wszystkich innych praw związku zawodowego zakładowego. Ustawa o związkach zawodowych określa te prawa:

Art. 26. Do zakresu działania zakładowej organizacji związkowej należy w szczególności:

1) zajmowanie stanowiska w indywidualnych sprawach pracowniczych w zakresie unormowanym w przepisach prawa pracy,

2) zajmowanie stanowiska wobec pracodawcy i organu samorządu załogi w sprawach dotyczących zbiorowych interesów i praw pracowników,

3) sprawowanie kontroli nad przestrzeganiem w zakładzie pracy przepisów prawa pracy, a w szczególności przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,

4) kierowanie działalnością społecznej inspekcji pracy i współdziałanie z państwową inspekcją pracy,

5) zajmowanie się warunkami życia emerytów i rencistów.

Każdy związek zawodowy na terenie zakładu pracy - również nie posiadający reprezentatywności zakładowej ma zatem prawo do : udziału w negocjacjach warunków wynagrodzeń, układu zbiorowego, regulaminu wynagradzania, regulaminu pracy itp. itd. - zgodnie z ustawą o związkach zawodowych. A zatem jakiekolwiek próby wyeliminowania OZZL z takich rozmów pod pretekstem braku reprezentatywności zakładowej są bezprawne.


Bydgoszcz dnia 18 sierpnia 2005r.

Krzysztof Bukiel
Przewodniczący ZK OZZL

Pan Mecenas
Jacek Marczak
Radca Prawny OZZL

Szanowny Panie Mecenasie,

Proszę o odpowiedź na następujące pytania prawne:

Czy lekarz prowadzący prywatny gabinet lekarski jest zobowiązany udostępniać dokumenty dotyczące leczonych przez siebie chorych - na żądanie prokuratury?

 

Czy w pojęciu "udostępnianie dokumentów" mieści się również sporządzanie kopii tych dokumentów, ich uwierzytelnianie oraz wysyłanie do prokuratury ?

 

Jeżeli w pojęciu "udostępnianie dokumentów" mieści się również sporządzanie kopii tych dokumentów, ich uwierzytelnianie oraz wysyłanie do prokuratury - czy te działania powinny być wykonywane przez lekarza i na jego koszt?

 

Jeżeli lekarz prowadzący prywatny gabinet lekarski - na żądanie prokuratury - sporządza kopię dokumentów leczonych przez siebie pacjentów, dokonuje ich uwierzytelnienia i przesyła do prokuratury - czy ma prawo do otrzymania od prokuratury zwrotu kosztów poniesionych w związku z tymi działaniami, w tym kosztów związanych z koniecznością poświęcenia określonej ilości czasu na wykonanie tych czynności ?

 

 

Z wyrazami szacunku

Krzysztof Bukiel


 

Szan.Pan

Krzysztof Bukiel
Przewodniczacy Zarządu Krajowego OZZL

 

Szanowny Panie Przewodniczący,

W odpowiedzi na pytanie Pana Przewodniczącego przedstawiam następujący pogląd prawny:

Ad. 1 Istnieje obowiązek udostępnienia przez lekarza prowadzącego prywatny gabinet lekarski dokumentacji dotyczącej leczonych przez niego pacjentów na żądanie prokuratora, niezbędnej w związku z prowadzonym postępowaniem przygotowawczym (dochodzeniem, śledztwem), choć podstawą prawną tego żądania nie może być art. 15 § 2 Kodeksu postępowania karnego, który to prepis nakłada obowiązek udzielenia pomocy organom prowadzącym postępowanie karne na instytucje państwowe, samorządowe i społeczne.

Ad. 2 i 3 Zgodnie z § 18 ust. 1 i § 20 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 lipca 2001r. w sprawie rodzajów indywidualnej dokumentacji medycznej, sposobu jej prowadzenia oraz szczegółowych warunków jej udostępniania (Dz.U.Nr 83 poz. 903), dokumentację pacjenta udostępnia się do wglądu lub umozliwia sporządzenie z niej wypisów, odpisów lub kopii, na koszt wnioskodawcy, chyba, że uprawniony podmiot żąda udostępnienia oryginałów tej dokumentacji.

Z przepisu tego wynika, że lekarz nie ma obowiązku wykonywać wypisy, odpisy lub kopie dokumentów, lecz tylko umożliwić ich sporządzenie wnioskodawcy, który też winien ponieść koszt ich sporządzenia.

Ad. 4 W przypadku, gdy czynności, o których mowa wyżej, dokonuje - na żądanie prokuratora - lekarz prowadzący prywatny gabinet lekarski, nie mogą go obciążać rzeczywiste koszty związane z realizacją zadania zleconego przez prokuratora. Niewątpliwie świadczy on bowiem określony nakład pracy i ponosi także koszty materiałowe. Tak więc kosztami związanymi z wykonywaniem zleconego zadania będą zarówno koszty osobowe (koszt roboczogodziny osoby realizującej zadanie), jak i materiałowe (papier, druk, koperty, znaczki itp.).

Lekarz nie jest zobowiązany do ponoszenia wydatków dotyczących sporządzenia wypisów, odpisów i kopii dokumentacji i ich ekspedycji. Koszty te należy zaliczyć do wydatków Skarbu Państwa w rozumieniu art. 618 § 1 K.p.k.. Wprawdzie wypłaty z tego tytułu nie są wprost wymienione w art. 618 § 1 K.p.k., lecz wyliczenie w tym przepisie wydatków ponoszonych przez Skarb Państwa nie jest wyczerpujące, a ma charakter przykładowy, o czym świadczy użyte w nim słowo "w szczególności".

Istnieje nadto - ze względów systemowych - potrzeba zachowania spójności rozwiązań prawnych w zakresie określenia wydatków jako składnika kosztów sądowych. W postępowaniu cywilnym do wydatków należą opłaty należne innym osobom lub instytucjom (art. 4 ust. 3 usatwy z dnia 13 czerwca 1967 o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U z 002r. Nr 9 poz. 88).

Uznać zatem należy, że koszty, o których mowa wyżej, stanowią wydatek Skarbu Państwa w postępowaniu karnym. Zachodzi przy tym przypadek określony w § 3 art. 618 K.p.k., braku przepisów regulujących wysokość tego wydatku; w takim razie o wysokości danego wydatku decyduje prokurator, mając na uwadze faktyczny koszt dokonania danej czynności.

W praktyce - w przypadku znacznej częstotliwości żądania przez Prokuraturę przesyłania jej danych dotyczących pacjentów, byłoby przydatne ustalenie przez lekarza z Prokuraturą sposobu realizacji jej zleceń, kosztów ich wykonania i sposobu rozliczenia.

Oczywiście, skierowanie zapytania w tym przedmiocie do Ministra Zdrowia, a zwłaszcza do Ministra Sprawiedliwości, jest uzasadnione, ze względu na brak szczegółowych regulacji i praktykę, która jest dolegliwa i krzywdząca dla lekarzy.

Z wyrazami szacunku

/-/ Jacek Marczak Radca prawny


Na mocy „ustawy 203”, lekarzom przysługują podwyżki za dyżury!

Komunikat OZZL

Zarząd Krajowy OZZL informuje, że Sąd Najwyższy w dniu 19 stycznia 2006r wydał Postanowienie, w sprawie z powództwa lekarza, który domagał się od swojego szpitala podwyżki za dyżury – na mocy „ustawy 203”.

Dyrekcja szpitala odmówiła wypłaty podwyżki, uzasadniając to tym, iż - przewidziana przez „ustawę 203” - kwota wzrostu wynagrodzenia, została przyznana pracownikom szpitala, w tym lekarzom, w postaci stałego dodatku, a nie w postaci wzrostu płacy zasadniczej. Zdaniem dyrekcji, takie rozwiązanie jest możliwe i nie zabronione przez wspomnianą ustawę. Skoro zaś nie wzrosła płaca zasadnicza lekarza, nie ma też – w opinii szpitala – podstawy i obowiązku podniesienia wynagrodzenia za dyżur lekarski.

Lekarz, członek Zarządu Krajowego OZZL z Rzeszowa, który zwrócił się z odpowiednim pozwem do sądu, przegrał sprawę w drugiej instancji ( w pierwszej wygrał). Ponieważ kwota roszczenia była zbyt niska aby wystąpić z wnioskiem kasacyjnym, powód zwrócił się – za pośrednictwem swojego pełnomocnika – do Sądu Najwyższego o wydanie Postanowienia, że prawomocny wyrok, jaki zapadł w jego sprawie – jest niezgodny z prawem. Sąd Najwyższy wydał takie Postanowienie (Sygn. akt III BP 1/05)

Wnioski jakie płyną z tego Postanowienia są następujące:

Podwyżka wynikająca z „ustawy 203” nie może być przyznana w formie dodatku do wynagrodzenia,

Podwyżka wynikająca z „ustawy 203” musi być przyznana - przynajmniej częściowo - w formie podniesienia płacy zasadniczej, tak, aby wszystkie stałe dodatki (np premia, dodatek stażowy) mogły też wzrosnąć i aby ten wzrost wyniósł – w sumie - 203 złote w pierwszym roku obowiązywania ustawy i odpowiednio więcej w latach następnych. To oznacza, że np. jeżeli lekarz miał stałe dodatki w kwocie 10%, podwyżka 203 powinna być rozłożona w ten sposób, iż 90% tej kwoty powinno trafić jako podwyżka płacy zasadniczej, a 10 % w formie podwyżki dodatków stałych.

Z punktów 1i 2 wynika, że wynagrodzenie za dyżury też musi wzrosnąć na mocy „ustawy 203” (bo jest naliczane jako pochodna od płacy zasadniczej), chociaż nie u każdego w takim samym stopniu. Ten, kto nie ma żadnych dodatków stałych powinien otrzymać całe 203 złote podwyżki do płacy zasadniczej i powinien otrzymać również dodatkowo podwyżkę za dyżury liczoną od kwoty 203 jako podstawy. Ten, kto ma jakieś dodatki, powinien otrzymać podwyżkę za dyżury liczoną od odpowiednio niższej podstawy, np. gdy stałe dodatki wynoszą 10% - powinien otrzymać podwyżkę za dyżury od 90% z 203złotych - jako kwoty bazowej.

W związku z powyższym:

Wszędzie tam, gdzie podwyżka „203” została ustalona w formie stałego dodatku do pensji lub w innej formie, ale nie stanowiącej zwiększenia płacy zasadniczej, lekarze powinni wystąpić do dyrekcji zakładu o natychmiastowe włączenie tej podwyżki do płacy zasadniczej (na zasadach wskazanych wyżej), co spowoduje również konieczność zwiększenia stawek za dyżury.

Wszędzie tam, gdzie lekarze dotychczas nie mieli podniesionej stawki za dyżury na mocy ustawy 203 (chodzi wyłącznie o dyżury pełnione w ramach umowy o pracę), mogą oni wystąpić z odpowiednim wnioskiem do swojej dyrekcji o wyrównanie za okres trzech lat wstecz, a jeśli dyrekcji tego nie uczyni – z pozwem do sądu pracy o zasądzenie odpowiedniej kwoty. Wzór pozwu będzie opracowany w ZK OZZL i zostanie umieszczony na stronie internetowej związku www.ozzl.org.pl Na stronie internetowej związku dostępna też jest treść Postanowienia SN.

W imieniu Zarządu Krajowego OZZL

Krzysztof Bukiel – przewodniczący Zarządu


Skarżysko-Kam.23.08.2006.


Sz.P.Mec. Jacek Marczak


Zwracam się z prośbą o przedstawienie opinii prawnej dotyczącej ewentualnego prawa lekarzy do tzw. średniej dyżurowej.
Kilku dyrektorów szpitali odmawia lekarzom prawa do wypłaty średniej dyżurowej za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy ( za czas urlopu, choroby itp.) powołując się przy tym na zapisy ustawowe stwierdzające, że czas dyżuru nie jest zaliczany do czasu pracy.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytanie :

1.Czy lekarzowi pełniącemu dyżur medyczny, zatrudnionemu na umowie kodeksowej przysługuje prawo do średniej dyżurowej za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a jeżeli tak to jakie przepisy prawa to regulują?

Jerzy Błasiak - przewodniczący Regionu Świętokrzyskiego OZZL


 

Bydgoszcz, dnia 24 sierpnia 2006r.


Szan. Pan
Dr Jerzy Błasiak
Przewodniczący Zarządu Regionu
Świętokrzyskiego OZZL
w Skarżysku - Kamiennej

 

Odpowiadając na pytanie Pana Przewodniczącego zawarte w piśmie z dnia 23.bm., uprzejmie wyjaśniam, co następuje:

Z treści art. 32j ust. 2 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wynika tylko tyle, że czasu pełnienia dyżurów nie wlicza się do limitu godzin nadliczbowych, a wynagrodzenie za dyżur ustala się w wysokości określonej w ust. 4, 5 i 6 tegoż artykułu, a nie jak za pracę w godzinach nadliczbowych. Wynagrodzenie za dyżur medyczny jest wynagrodzeniem wynikającym ze stosunku pracy łączącego lekarza z zakładem opieki zdrowotnej.

Zatem - zgodnie z § 6 rozporządzenia ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalenia i wypłacenia wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz.U.Nr 2 poz. 14 ze zm.) - wynagrodzenie za dyżur, jako wynagrodzenie ze stosunku pracy, nie objęte wyłączeniami określonymi w tym przepisie, bierze się pod uwagę przy ustalaniu wynagrodzenia za czas urlopu wypoczynkowego.

Natomiast - w myśl art. 92 § 2 Kodeksu pracy wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy z powodu choroby pracownika, oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego. Zgodnie zaś z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2005r. Nr 31 poz. 267), podstawę wymiaru zasiłku chorobowego stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy. Z wynagrodzenia tego wyłącza się - w myśl art. 41 ust. 1 tejże ustawy - jedynie te składniki wynagrodzenia, które na mocy postanowienia układów zbiorowych pracy lub przepisów o wynagradzaniu nie ulegają zmniejszeniu za okres pobierania zasiłku. Wyłączenie to nie dotyczy zatem wynagrodzenia pracownika (lekarza) za dyżur medyczny.

Z szacunkiem Jacek Marczak
Radca prawny


Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco.

i icon

Zarzad krajowy OZZL

ul. Gdańska 27, 85-005 Bydgoszcz

mail icon

+48 52 372 08 83

ozzl@ozzl.org.pl