Bydgoszcz dnia 25 maja 2006r.
Szanowny Pan
Bogdan Borusewicz
Marszałek Senatu RP
Szanowny Panie Marszałku,
Z satysfakcją przyjęliśmy Pana wypowiedź w audycji polskiego radia Sygnały dnia w dniu 24 maja 2006r, w której przestrzegał Pan przed złymi konsekwencjami doraźnych rozwiązań, podejmowanych w celu "ugaszenia" strajków w ochronie zdrowia. Bardzo mało osób z kręgów władzy chce zauważyć, że strajkującym lekarzom nie chodzi tylko o doraźne podwyżki, ale o naprawę systemu opieki zdrowotnej jako całości, aby funkcjonował oszczędnie i efektywnie, aby pacjentom zapewniał opiekę zdrowotną wtedy, gdy jest ona potrzebna, a nie wtedy, gdy pozwoli na to urzędnik wyznaczający limity, aby personel medyczny był wynagradzany sprawiedliwie i nie musiał co jakiś czas "wystrajkowywać" podwyżek.
Po przyjęciu przez Radę Ministrów dokumentu pt. "Informacja dla Sejmu RP o sytuacji w ochronie zdrowia" nastąpił "zmasowany atak" ze strony przedstawicieli rządu i niektórych mediów na strajkujących lekarzy, którzy nie zadeklarowali natychmiastowego przerwania protestu pomimo gestów uczynionych przez Rząd. Sprawa nie jest jednak tak jednoznaczna, jak to przedstawiono. W załączeniu przesyłamy Oświadczenie, w którym wyjaśniamy nasze stanowisko. Jednocześnie prosimy w nim o podjęcie bezpośrednich rozmów między rządzącymi a reprezentacją strajkujących lekarzy. Bardzo mocno podkreślamy, że naszą intencją jest aby rozmowy dotyczyły nie tylko doraźnych rozwiązań, ale i zmian systemowych w ochronie zdrowia. Nie chcemy bowiem, aby powtórzono błąd "ustawy 203", gdzie dla doraźnego efektu wprowadzono zmiany psujące system. Uprzejmie prosimy o zapoznanie się z tym Oświadczeniem.
Prosimy również aby Pan Marszałek zechciał nam pomóc w nawiązaniu dialogu z Rządem, a może został mediatorem w tym sporze.
Przesyłamy wyrazy szacunku
Krzysztof Bukiel - przewodniczący ZK OZZL