
Krajowy Komitet Strajkowy OZZL - 14.05.1997r.
STANOWISKO
Krajowego Komitetu Strajkowego Ogólnopolskiego Związku
Zawodowego Lekarzy
W związku z poleceniem przez Dyrektora ZOZ w Brodnicy lekarzom anestezjologom
pełnienia dyżurów pod telefonem w dziale anestezjologii w zamian za pełnienie
dyżurów zakładowych ( których dopuszczalny limit przypadający na każdego lekarza
został wyczerpany ) Krajowy Komitet Strajkowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego
Lekarzy przedstawia następujące stanowisko.
Kolejny pomysł Dyrektora ZOZ Brodnica rozwiązania problemu niedoboru anestezjologów
polegający na zatrudnieniu ich w czasie dyżuru zakładowego w formie tak zwanej
gotowości do pracy jest niestety kolejnym dowodem na brak dobrej woli ze strony Dy
rektora rozwiązania problemu zgodnie z prawem i w sposób, który nie stanowiłby
zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów.
Zwracamy uwagę, że pozostawanie przez lekarza poza zakładem pracy w gotowości do
pracy nie może stanowić alternatywy dla pełnienia dyżuru zakładowego w dziale
anestezjologii. Praca lekarza anestezjologa ma specyficzny charakter. Często minuty, a
nawet sekundy decydują o życiu chorego powierzonego opiece anestezjologa. Zdecydowanie
się w tej sytuacji na zastąpienie dyżurów zakładowych lekarzy anestezjologów przez
tak zwany dyżur pod telefonem stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia
pacjentów i może dowodzić zupełnego braku orientacji Dyrektora ZOZ Brodnica co do
charakteru pracy anestezjologów, a być może lekarzy w ogóle. Nie może stanowić
usprawiedliwienia dla takiego działania fakt, że odpowiednie rozporządzenie Rady
Ministrów i Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej nie precyzuje w jakich sytuacjach możn
a zastosować tę specyficzną formę pełnienia pracy.
W ocenie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy lekarze anestezjolodzy w Brodnicy
nie powinni się zgodzić aby dyżury zakładowe w dziale anestezjologii pełnione były w
tej formie nawet w krótkim okresie czasu. Dyrektor ZOZ Brodnica powinien - wobec
istniejącego faktycznego niedoboru lekarzy anestezjologów - skorzystać z propozycji
dodatkowego zatrudnienia lekarzy na zasadach wynegocjowanych przez samych
zainteresowanych, a nie próbować uciec przed problemem proponując rozwiązania
bezprawne lub stanowiące zagrożenie dla chorych.
Na marginesie tego incydentu ujawniły się problemy:
- braku precyzyjnego określenia warunków dopuszczalności pełnienia przez lekarzy
dyżurów pod telefonem ,
- braku prawnego limitowania ilości dyżurów pod telefonem, co w skrajnych przypadkach
prowadzi do faktycznego aresztu domowego lekarzy ( problem ten z całą ostrością
ujawnił się w głośnym ostatnio przypadku anestezjologa z Dobrego Miasta ).
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwróci się w najbliższym czasie do Ministra
Zdrowia i Opieki Społecznej, Ministra Pracy i Polityki Socjalnej i Rzecznika Praw
Obywatelskich w tej sprawie.
Krajowy Komitet Strajkowy OZZL |