![]() Krajowy Komitet Strajkowy OZZL - 11.02.1997r.OŚWIADCZENIEW związku z ostatecznym uchwaleniem przez parlament ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy przypomina, że przyjęta wersja ustawy została jednoznacznie odrzucona przez całe środowisko lekarskie, a trwający od wielu miesięcy protest lekarzy skierowany jest również przeciwko takiemu " reformowaniu" służby zdrowia jakie prowadzi obecna koalicja. Po raz kolejny zwracamy uwagę, że wprowadzony przez tę ustawę system powtarza wszystkie wady obecnej państwowej służby zdrowia, które zdecydowały o jej upadku. Są to: - monopol jednego płatnika za usługi medyczne, co stanie się przyczyną nieuzasadnionego wzrostu kosztów administracyjnych tak zwanych kas i stałego spadku jakości świadczonych przez te " kasy" usług, - pozostawienie w gestii parlamentu decyzji o ilości pieniędzy przeznaczonych na ochronę zdrowia, co sprawi, że pozostanie ona nadal wynikiem politycznego przetargu, - zaplanowany deficyt usług medycznych, który stanie się tak jak obecnie głównym źródłem tak zwanej szarej strefy w ochronie zdrowia i spowoduje konieczność selekcji chorych do badań, do zabiegów, a w konsekwencji do przeżycia, - niskie płace lekarzy, którzy - jak obecnie - nie będą mieli możliwości równoprawnego negocjowania swoich płac, stając - jako zleceniobiorcy - pojedynczo wobec monopolu jednego zleceniodawcy. Przyjęcie przez Sejm głosami rządzącej koalicji tej wersji ustawy, która tak jednoznacznie i powszechnie została odrzucona przez lekarzy jest kolejnym dowodem na brak woli jakiegokolwiek porozumienia ze strony rządzącej ze strajkującymi lekarzami. Informujemy, że Krajowy Komitet Strajkowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zwrócił się do Prezydenta RP aby nie podpisywał ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym w wersji uchwalonej przez Parlament. Zwracamy uwagę, że podpisanie jej przez Prezydenta stanowiłoby sprzeniewierzenie się Jego wyborczym hasłom. Ustawa bowiem " wybiera przeszłość " kontynuując główne wady obecnego
systemu i jest zaprzeczeniem " wspólnej Polski " gdyż lekceważy głos
środowiska najbardziej kompetentnego w tej sprawie przedkładając nad nim arytmetyczną
przewagę koalicjantów. Krajowy Komitet Strajkowy Pan
|