Logo OZZLStrajk

Krajowy Komitet Strajkowy OZZL - 19.12.1996r.


  1. Protest do Szefa URM-u Ministra Leszka Millera w sprawie Pani Minister Aleksandry Jakubowskiej
  2. Strajk w szpitalu - wyjaśnienie Krajowego Komietetu Strajkowego
  3. Wystąpienie do Rzecznika Praw Obywatelskich

Szef Urzędu Rady Ministrów
Minister
Pan
Leszek Miller

P r o t e s t

Krajowy Komitet Strajkowy OZZL stanowczo protestuje przeciwko działaniom Pani Minister Aleksandry Jakubowskiej.

Rzecznik Rządu RP dnia 12 grudnia 1996r. w czasie konferencji prasowej na terenie Urzędu Rady Ministrów usiłowała nie dopuścić do zadania pytań Panu Ministrowi Ryszardowi J. Żochowskiemu przez posiadającego akredytację przedstawiciela redakcji "Biuletynu" OZZL dr Mirosławowi Stelągowskiemu. Po zakończeniu konferencji prasowej dr Mirosław Stelągowski został zatrzymany przez straż Urzędu Rady Ministrów na polecenie Pani Minister Aleksandry Jakubowskiej. Takie postępowanie ministra rządu jest niedopuszczalne i nawiązuje do złych tradycji PRL.

Oczekujemy wyjaśnienia tego przykrego incydentu i udzielenie Komitetowi Strajkowemu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy odpowiedzi.

Krajowy Komitet Strajkowy


Strajk w szpitalu

Dr n.med. Krzysztof Bardadin
Dyrektor PSK Nr 1 CMKP
im.W. Orłowskiego
WARSZAWA

Szanowny Panie Dyrektorze

W odpowiedzi na Pańskie pismo datowane na dzień 13 grudnia 1996r. D 022/31/96 skierowane do przewodniczącego Zakładowego Komitetu Strajkowego przy PSK Nr 1, otrzymane przez Niego dnia 17 grudnia 1996r. Krajowy Komitet Strajkowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy ( i skonfederowanego z nim Związku Zawodowego Anestezjologów ) uprzejmie informuję, że akcja strajkowa ogłoszona przez lekarzy anestezjologów w szpitalu kierowanym przez Pana jest częścią ogólnopolskiego strajku lekarzy, zorganizowanego przez OZZL i skonfederowany z nim Związek Zawodowy Anestezjologów. Strajk ten został zorganizowany wobec niepodjęcia przez ministerstwo zdrowia rokowań w ramach sporu zbiorowego.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy jest w sporze zbiorowym z ministrem zdrowia od dnia 08 maja 1996 roku. Spór został ogłoszony z powodu niepodjęcia przez ministra zdrowia negocjacji w sprawie odrębnego dla lekarzy ponadzakładowego układu zbiorowego pracy. Inicjatywę takiego układu OZZL zgłosił już 16 czerwca 1995 roku. Stroną pracodawczą w sprawach dotyczących ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników państwowej sfery budżetowej jest odpowiedni minister, w przypadku lekarzy jest nim minister zdrowia. Stroną pracodawczą w danym sporze zbiorowym dotyczącym ponadzakładowego układu zbiorowego pracy dla lekarzy jest - konsekwentnie -także minister zdrowia i to on powinien zostać powiadomiony o planowanym strajku co najmniej 5 dni wcześniej. Decyzja o strajku i o jego terminie zapadła juz 22 października 1996 roku i minister zdrowia został o niej powiadomiony bezzwłocznie. Jest sprawą oczywistą, że w miarę przeprowadzania referendum strajkowego w kolejnych zakładach ochrony zdrowia, kolejne placówki będą przystępować do strajku, co nie powinno być dla kogokolwiek zaskoczeniem wobec wielokrotnie ogłaszanego faktu, że strajk jest ogólnopolski.

Podkreślamy przy tym, że strajk - podobnie jak i spór zbiorowy - nie jest prowadzony przeciwko Dyrekcji określonego zakładu ochrony zdrowia, a forma strajku nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów. W istocie strajk nasz jest prowadzony zarówno w interesie lekarzy jak i pacjentów, na co zwracaliśmy uwagę wielokrotnie.

Mamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia pozwolą Panu Dyrektorowi w sposób właściwy ocenić przebieg strajku zarówno w Pańskim szpitalu jak i w całym Kraju.

Z wyrazami szacunku
Krajowy Komitet Strajkowy OZZL


Pan prof. Adam Zieliński
Rzecznik Praw Obywatelskich
WARSZAWA

Wielce Szanowny Panie Profesorze

Dziękujemy za przesłanie nam "Oświadczenia Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie ogólnopolskiego strajku części lekarzy publicznych zakładów opieki zdrowotnej". Z uwagą zapoznaliśmy się z zawartymi tam stwierdzeniami. Znana nam i doceniana przez nas jest troska reprezentowanego przez Pana Urzędu o przestrzeganie praw obywatelskich w Kraju, zarówno w odniesieniu do pojedynczych obywateli jak i całych grup społecznych. Szczególnie bliskie są nam wystąpienia dotyczące przestrzegania praw pacjentów i prawa obywateli do właściwej opieki zdrowotnej gwarantowanej zarówno przez art. 70 Konstytucji RP jak i przez szereg ustaw szczegółowych. W naszej opinii istnieje ścisły związek miedzy zadowoleniem pacjenta, poszanowaniem jego godności i jego praw, a satysfakcją zawodową i materialną personelu medycznego w tym lekarzy. Jeden element nie może istnieć bez drugiego, a oba uzależnione są od sprawnego funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy od wielu lat zwracał uwagę na istniejące w tym zakresie nieprawidłowości, powodujące łamanie praw tak pacjentów jak i lekarzy.

Od chwili powstania Związku w 1991 roku zabiegaliśmy u kolejnych koalicji rządzących o doprowadzenie do szerokiej zgody zainteresowanych stron (przedstawicieli rządu, parlamentu, pacjentów i personelu medycznego) co do nowego systemu ochrony zdrowia w Polsce. Częściową realizacją tego postulatu stała się tzw. Społeczna Komisja Zdrowia przy NSZZ "Solidarność", która opracowała społeczny projekt ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Projekt ten zyskał poparcie praktycznie całego środowiska medycznego, niestety nie został przyjęty przez Sejm. Realizacja projektu doprowadziłaby przede wszystkim do odpolitycznienia budżetu służby zdrowia i usprawnienia - przez całkowitą samodzielność, autonomię i konkurencję kas i świadczeniodawców.

Dobitnym przykładem naszej troski o przestrzeganie praw pacjentów była pierwsza ok. 1,5 tysięczna ogólnopolska demonstracja lekarzy w dniu 24 maja 1996 roku w Warszawie zorganizowana przez OZZL i druga blisko 12 tysięczna manifestacja zorganizowana przez Samorząd Lekarski. Obie odbywały się pod hasłem "dość łamania praw pacjentów i lekarzy przez państwową służbę zdrowia". Upowszechniliśmy wówczas szeroko "Informację Rzecznika Praw Obywatelskich na temat stanu zabezpieczenia i przestrzegania praw obywatelskich osób przebywających w szpitalach ogólnych". Materiał ten uzyskaliśmy od Pana Poprzednika na tym stanowisku Pana Profesora Tadeusza Zielińskiego - "do wiadomości i wykorzystania w pracach związkowych". Powyższy "Raport" obok innych zebranych przez nas materiałów, dotyczących niedofinansowania państwowej służby zdrowia na przykładzie wybranych szpitali wojewódzkich, oraz niedoborów w zakresie dializoterapii, stał się podstawą naszego wystąpienia do Trybunału Konstytucji z wnioskiem o zbadanie zgodności z art. 70 ustawy budżetowej na rok 1996. Trybunał odrzucił nasz wniosek ale nie z powodu jego oczywistej bezzasadności, ale z powodu tego, że OZZL nie reprezentuje wszystkich obywateli RP, będących podmiotem art. 70 Konstytucji.

Wobec tych wielu przykładów troski Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy o przestrzeganie praw pacjentów i obywateli RP do ochrony zdrowia nie możemy uznać za uzasadnione twierdzenie Pana Profesora o zagrożenie przez nasz protest ich praw.

Chcemy zwrócić uwagę Pana Profesora, że forma strajku nie przybrała tak ostrej formy jak to próbowali przedstawić przedstawiciele rządu. Żaden potrzebujący pomocy nie jest pozbawiony, a trudności jakie napotykają pacjenci mają bardziej organizacyjny charakter. Nie można też nie zauważyć, że do ogłoszenia tej formy protestu doszło dopiero po wielu miesiącach akcji protestacyjnej, która powoli ale konsekwentnie ulegała zaostrzeniu. Strona rządowa miała zatem czas aby w sposób poważny potraktować postulaty i uwagi lekarzy i negocjować je.

Ale nawet obecnie przedstawiciele rządu nie są do tego przygotowani, szukając źdźbła w naszych oczach, nie zważając na belki we własnych. Dlatego zwracamy się do Pana, Panie Profesorze o pomoc w naszych staraniach godnego i uczciwego wykonywania zawodu lekarza. Obecnie pracujemy w warunkach, które uniemożliwiają nam rzetelnie wywiązywać się z naszych obowiązków wobec chorych, a prawo obywateli do ochrony zdrowia jest łamane, nie przez lekarzy jednak, ale przez niedofinansowanie i niesprawność systemu. Rodzi to określone skutki, których ludzie chorzy i pozostali obywatele sa często nieświadomi.

Dlatego prosimy Pana Profesora o publiczne zajęcie stanowiska wobec tak skrajnie patologicznych zjawisk, jak:

1) Dyskwalifikacja od dializy pozaustrojowej chorych cierpiących na niewydolność nerek podejmowana z powodów pozamedycznych i prowadząca do śmierci,

2) Istnienie kolejek do diagnostyki i leczenia w stanach zagrażających życiu jak np. choroby nowotworowe.

3) Stawianie lekarzy przed koniecznością dokonywania wyboru kogo leczyć w pierwszej kolejności, co wiąże się z faktycznym stosowaniem selekcji.

4) Wysoka śmiertelność występująca w chorobie niedokrwiennej serca, wynikająca między innymi z zaniechania właściwego leczenia z powodu niewydolności organizacyjnej i finansowej służby zdrowia.

5) Skazywanie chorych na leczenie przez lekarzy niskoopłacanych i zniechęconych do własnej pracy.

We wszystkich tych podanych przykładach nie jest wymagana akceptacja tego stanu rzeczy przez chorego, który nie ma możliwości decydowania o własnym zdrowiu i życiu.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy przekaże w najbliższych dniach zebrane przez siebie materiały dotyczące poruszonych wyżej spraw.

Z wyrazami szacunku
Krajowy Komitet Strajkowy