
Bydgoszcz dnia 07 maja 2004r.
Szanowny Pan
Wojciech Rudnicki
Minister Zdrowia
Szanowny Panie Ministrze,
Przesyłamy Panu serdeczne gratulacje z okazji objęcia przez Pana urzędu Ministra Zdrowia.
Z pewnością zgodzi się Pan z nami, że od kilkunastu już lat w Polsce nie powinno się mówić o ministrze zdrowia tylko raczej o ministrze reformy służby zdrowia. Również Pan będzie tak traktowany i ocenią Pan po tym, jak dalece uda się Panu naprawić to, co w polskiej opiece zdrowotnej źle funkcjonuje.
Od kilkunastu również lat Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy stara się przekonać kolejnych ministrów (reformy) zdrowia do pewnych rynkowych rozwiązań, które - chociaż z pewnością nie przysporzą głosów populistów - mogą skutecznie naprawić polskie lecznictwo. Zawsze też słyszymy od tychże ministrów, że jeszcze nie pora, jeszcze ludzie są za biedni, jeszcze gospodarka się nie rozruszała, a budżet państwa zbyt napięty itp. itd. Skutek jest taki, że praktycznie wszyscy dotychczasowi ministrowie reformy służby zdrowia kończyli swe urzędowanie raczej w niesławie i popadali w polityczny niebyt. Jeśli zaś mówi się pozytywnie o pewnych elementach dotychczasowego reformowania lecznictwa, to właśnie wyłącznie o elementach rynkowych, które - jakoś - udało się przemycić.
Bardzo bylibyśmy wdzięczni, gdyby znalazł Pan czas na spotkanie z przedstawicielami OZZL , w czasie którego moglibyśmy przekazać Panu nasze opinie na temat kierunków zmian w służbie zdrowia w Polsce. Chcielibyśmy również Pana poinformować, jeżeli jeszcze Pan o tym nie słyszał, że wokół programu popieranego przez OZZL skupiła się całkiem pokaźna grupa środowisk, organizacji i osób, zarówno związanych z opieką zdrowotną jak i spoza niej, których autorytet jest niekwestionowany. W załączeniu przesyłamy Panu skrótowe omówienie naszego programu.
Przesyłamy wyrazy szacunku i pozdrowienia.
W imieniu Zarządu Krajowego OZZL
Lek. Krzysztof Bukiel - przewodniczący Zarządu